~*~
Tego dnia było wyjątkowo pięknie. Słońce świeciło, obdarowują
- Hiro sama... Hiro sama, gomenasai ! przeprasza m ze się spóźniłam, niech mnie pan nie zawiesza - mówiła słodkim przestrasz onym głosikiem, ukłoniła się mu
Hiro spojrzał na nią, i powoli do niej podszedł.
- anno, kochanie.. . nie przejmuj się, egzamin został odwołany. okazało się ze mieliście tak dobre wyniki, ze nie musicie go pisać
- jak to? - spojrzała na niego zaskoczona lecz już lekko uspokojona> - ocena miała ważyć na końcowej.. . a pan kazał mi przyjść, jeszcze wczoraj rozmawialiśmy...
- Tak... kazałem ci przyjść... - stanął naprzeciw dziewczyny i
delikatnie przejechał kciukiem po jej policzku, odgarnął jej kosmyk
włosów z czoła i uśmiechnął się - I dzisiaj będę cię egzaminowa ł
Dziewczyna zarumienił a się słodko, speszona jego zachowanie m - Z czego, Hiro - sama ? - spytała spojrzawsz y w piękny lazur jego oczu
- Właściwie to będą praktyki.. . Jak zaliczysz. .. nie musisz pisać egzaminu już na koniec roku... tego czerwcoweg o - nachylił się jej i szepnął ostatnie słowa do ucha
- A... ale H..Hiro sama... Jak to będzie wyglądać? Ja się boję... - przełknęła ślinę
- Nic się nie bój kochanie.. . - pocałował ją w policzek, a drugą ręką zaczął pieścić jej bok przez ubranie - ja ci pokaże jak to robić...
Annie serce zabiło mocniej - H..hai, sensei... - zaczęła oddychać
szybciej, a serce waliło jej jak oszalałe. na twarzy pojawiły się
wypieki
- Grzeczna dziewczynk a... Grzeczna Anna... - powiedział młody Hiroa
rękę zsunął z jej boku na pośladek. ucisnął go lekko, co sprawiło ze
dziewczyna jęknęła cichutko i słodko, podniecona .
- Ciii... kochanie.. . pan dyrektor usłyszy.. - położył palec na jej
usta uciszając, po chwili zaś włożył go w jej rozchylone wargi i kazał
jej ssać. Anna posłusznie usłuchała nauczyciel a, symulując seks oralny.
- hai... - szepnęła, a właściwie jęknęła, a w majteczkac h zrobiło
się jej już mokro gdy Hiro zaczął wsadzać rękę pod jej spódniczkę
unosząc ją do góry, odchylając majteczki i wsadzając dziewczyni e dwa palce do muszelki.
Dla bezpieczeń stwa Hiro zamknął zamek w drzwiach drugą ręką. Rozpiął dziewczyni e powolutku zamek błyskawicz ny
bluzeczki i położył dłonie na jej piękne krągłe piersi. Podniecony
zaczął ją namiętnie całować, najpierw muskając wargi, potem przygryzł
leciutko jej wargę, na końcu wsunął język do jej rozchylony ch warg i począł zachłannie całować.
Anna zaczęła oddychać coraz szybciej, tłumiąc w sobie jęki podnieceni a, rozpięła swoją bluzkę całkowicie .
Chłopak napalony widokiem jej pięknego dużego biustu poczuł ,że ma ciasno w spodniach, nie robił na razie nic z tym. Złapał ją za
tyłeczek, rozchylają c jej nogi i podniósł w górę, zanosząc ją na
rekach na biurko. Posadził ją tam, ściągnął z niej bluzkę i rozpiął
stanik. Zaczął całować jej piękne piersi, momentami łaskocząc języczkiem
sutki, które momentalni e stwardniał y i zaczerwien iły się.
Anna czuła się bosko, podniecona rozpięła swojemu sensei koszulę
delektując się dotykiem jego męskiego boskiego kaloryfera na torsie, co
jeszcze bardziej ją podnieciło . Mimowolnie rozchyliła nogi, stając się nagle z grzecznej skromniutk iej
wzorowej uczennicy posłuszną diablicą, oddaną swemu panu i władcy. Hiro również ściągnął z siebie koszulę,macał dłońmi jej piękne piersi,
spódniczkę uniósł do góry i ściągnął z niej górą. Położył dziewczynę na
biurku, niedbale strącając z niego stertę książek i nie przejmując się
ze ktoś to usłyszy. Oboje byli zbyt podnieceni by teraz przejmować się
takimi drobnostka mi. Byli oddany namiętnośc i i pożądaniu. Anna posłusznie się położyła, rozchylając szeroko nogi. Hiro ściągnął z niej
stringi, powoli... Zjechał z pocałunkam i od jj biustu w dół. Zaczął
całować jej brzuch, potem kierował się coraz niżej, aż wreszcie znalazł
się twarzą naprzeciw jej nabrzmiałe j czerwonej cipeczki. Zaczął ją
lizać wykonując okrągłe ruchy językiem, momentami wsuwał go do jej
wnętrza, skupiał się na łechtaczce , starając się zapewnić dziewczyni e maksymalną rozkosz. Całkiem nagusieńka Anna wyglądała niczym boska nimfa wodna - oddana pasji i namiętnośc i, ze zwisającym i blond lokami była niczym marzenie dla Hiro. Marzenie które udało mu się w końcu zrealizowa ć. Napawał się tą chwilą. Nie mogąc już dłużej wytrzymać, i, słysząc ciche jęki i mruczenie dziewczyny , rozpiął spodnie i ściągnął je z siebie razem z bokserkami . Jego duży penis juz stał na baczność, nie mogąc więc wytrzymać pożądania , złapał dziewczynę za uda, mocno rozchylają c
jej nogi i wszedł w nią na całej długości. Anna czując to otworzyła
szeroko usta, zamknęła oczy i wydała z siebie cichy stłumiony ręką Hiro
krzyk
- Milcz... albo cię zawieszę.. . - z czułego i miłego kochanka oraz uprzejmego nauczyciel a
Hiro nagle stal się brutalnym, twardym i napalonym mężczyzną, chcącym
tylko zerżnąć Annę. Gdy już w nią wsadził twardego niczym pień penisa, pchał ją na niego nabijać, ostro i brutalnie ją posuwając. Sprawiał że
biurko zaczęło się trząść i wydawać odgłosy, które mogły dojść do pokoju
nauczyciel skiego. Przezorny sensei wziął więc Annę i nie bacząc na
nic, położył ją na zimną podłogę, dociskając rękoma jej uda do ziemi,
tak aby dziewczyna maksymalnie jak tylko możliwe rozchyliła nogi. Zaczął
bardzo mocno i brutalne ją posuwać, nie bacząc na to że Annie poczęło
już spływać z oczu kilka łez. Zauważył to, nachylił się nad nią i pocałował ją leciutko
- Nie płacz skarbie... już niedługo będzie po wszystkim. .. jesteś bardzo grzeczną dziewczynk ą,
wzorową uczennicą swego mistrza... - znowu stał się tym samym
delikatnym senseiem, jakiego Anna znała. dziewczyna uspokoiła się zatem,
oddając rozkoszy płynącej z seksu. W parę chwil później Hiro doszedł,
oznajmiają c swoje spełnienie spuszczeni em spermy prosto do jej
ci*ki. Anna także przeżyła niesamowity orgazm, cala czerwona i gorącą na
twarzy. Po zakończonym stosunku, Hiro posadził ją na ławce i przytulił,
całując słodko i czule. Tym samym łagodnym kciukiem co na początku
spotkania otarł jej łezki z policzków.
- Ubierz się Anno... Nie płacz, byłaś naprawdę bardzo dobra dziewczynk ą - pocałował ją zaledwie muskając jej policzek.
- Arigato sensei - odpowiedzi ała miękkim i słabym głosikiem małej dziewczynk i.
Po czym zaczęła się ubierać. Oboje usłyszeli szmery na korytarzu- znak
ze gromadzi się już następna klasa z innego rocznika na egzamin. oboje
poczęli się więc szybko ubierać. dziewczyna już miała wychodzić, gdy
Hiro zawołał ją jeszcze
- Aha, zapomniałb ym- nie musisz już pisać egzaminu. masz na koniec szóstkę. Brakowało ci do średniej, prawda ? - obdarzył ją promiennym uśmiechem.
Na buzi Anny pojawił się szeroki zadowolony uśmiech. Rzeczywiście bardzo brakowało jej jednej szóstki z któregoś przedmiotu na półrocze.
- Sensei ! ja nie wiem jak panu dziękować ! - powiedział a radośnie
- nie mnie dziękuj skarbie. tylko sobie - puścił oczko - a teraz zmykaj, moi uczniowie cię rozdepczą - zaśmiał się i zażartował
- Sensei, możemy już wchodzić ?? - usłyszeli głos jakiejś uczennicy z korytarza
- Sensei !!!! a może by przełożyć ?? - zapytał jakiś uczniak, rozrabiaka .
- Nie ma mowy, właźcie - rozkazał swoim podopieczn ym, klasa weszła do środka. Hiro powiedział ostatnie zdanie, na sytuację tego co robili razem w 1 sali i na wytłumaczenie pytających spojrzeń swojej klasy. - Mam nadzieję Anno, ze już rozumiesz materiał cały? Poćwicz gramatykę, a na pewno zdasz.
- Oczywiście sensei, nikt nie "tłumaczy" tak dobrze jak ty - skłamała gładko Anna, i elegancko wyszła na korytarz zamykając drzwi i żegnając się ze swoim "erosennin em" ostatnim spojrzenie m.
Nikt by nie przypuszcz ał co stało się zaledwie pół godziny temu w sali nr 23 na 1 piętrze Akademii Tokijskiej . Ale Anna wiedziała na pewno - tę chwile i te piękne lazurowe oczy zapamięta do końca swojego życia...
KONIEC :)
Hentai nadesłane przez użytkowniczkę Kazra

0 komentarze: