Występują : Ayumi i Naruto
Jestem lisem, przywoływany śpieszę aby posłusznie zrobić siad przy lewej
nodze mojej właścicielki. Jak Lis wiernie służę swojej pani i mam do Niej
bezwzględne zaufanie. Stało się, Ayumi przejęła moje „Uniesienie” za długi,
cały mój majątek a w wyniku honorowego zakładu również mnie na 2 długie lata.
Oddałem się cały w jej władanie. Teraz jestem elementem wystroju jej domu.
Dokładnie zapamiętałem pierwszy dzień z pobytu w tym domu.
- Widzę! – rzuciła krótko w odpowiedzi – niech Ci się nie wydaje że ugrasz
cokolwiek urokiem osobistym, od teraz jesteś tu w charakterze psa – zabrzmiało
to zgrzytliwie i niemiło.
Uśmiech zamarł mi na twarzy. - dziś zrobisz wszystkie badania – psa trzeba odrobaczyć – teraz się rozbieraj. Zaskoczony, znałem jak bardzo oficjalnej strony, nigdy w naszych relacjach nie grała osoby dominującej.
Uśmiech zamarł mi na twarzy. - dziś zrobisz wszystkie badania – psa trzeba odrobaczyć – teraz się rozbieraj. Zaskoczony, znałem jak bardzo oficjalnej strony, nigdy w naszych relacjach nie grała osoby dominującej.
Oczy otwierały mi się coraz bardziej
ze zdumienia zrzuciłem marynarkę, koszulę , buty skarpetki i spodnie zostałem
w samych gatkach. Ayumi wnikliwie przypatrywała się całej scenie, a ja
celebrując każdy ruch starałem się zawalczyć o resztki godności podeszła i
precyzyjnie wymierzając siarczysty policzek rzuciła zimnym tonem.
- Ktoś mówił że zostawiasz gacie na
dupie ??
Trzymając się za piekący policzek
zdjąłem bokserki. Poddając własny wstyd krytycznej ocenie Ayumi.
-Widzę że do twojego ograniczonego móżdżku jeszcze nie trafiło, jesteś na
moja wyłączność i będziesz zabawką o charakterze służebno-erotycznym.
-Nie myśl że jesteś tu dla własnej przyjemności, Twoje rola to dostarczanie przyjemności mi w tej kwestii pozostajesz do mojego wyłącznego rozporządzenia. Masz pół godziny aby pozbyć owłosienia z kutasa i jaj odwróć się i wypnij – posłusznie wykonałem polecenie, czując jeszcze gorsze uczucie wstydu, palące moje policzki większym ogniem niż niedawny policzek – rozchyla pośladki, ale dżungla usuń to wszystko, dupę masz mieć gładką – kolejne polecenia zadziwiały i coraz bardzie o ile to możliwie zawstydzały.
-Nie myśl że jesteś tu dla własnej przyjemności, Twoje rola to dostarczanie przyjemności mi w tej kwestii pozostajesz do mojego wyłącznego rozporządzenia. Masz pół godziny aby pozbyć owłosienia z kutasa i jaj odwróć się i wypnij – posłusznie wykonałem polecenie, czując jeszcze gorsze uczucie wstydu, palące moje policzki większym ogniem niż niedawny policzek – rozchyla pośladki, ale dżungla usuń to wszystko, dupę masz mieć gładką – kolejne polecenia zadziwiały i coraz bardzie o ile to możliwie zawstydzały.
- Jesteś heteroseksualny ? - tak - tak???...... – zawiesiła głos
- Tak – odpowiedziałem ciągle stojąc z wypiętą dupą, klaps raczej
zaskakujący niż bolesny spadł nieoczekiwanie.
- Powiem to raz i więcej nie powtórzę, zwracasz się do mnie per Pani. A
za każde uchybienie protokołowi będzie kara, nie ta pieszczota jak przed
chwilką. Odwróć się - patrzyła mi uważnie w oczy z wyczekiwaniem.
- Tak proszę pani – opuściłem wzrok nie wytrzymując jej spojrzenia -
odnośnie Twoich preferencji przez najbliższe dwa lata nie ma większego
znaczenia jakie masz preferencje, smaki, nawyki, będziesz robił wyłącznie to o
co poproszę i na co przyzwolę… a teraz idź się ogolić, nie lubię na jajach i
dupie twoja dupa będzie biedna jeśli o tym zapomnisz.
W trybie przyśpieszonym musiałem zaprzyjaźnić się z żelami do depilacji i
zabiegami w najskrytszych zakamarkach mojego ciała zwykła maszynka nie
wystarczała i po pierwszym goleniu dostałem niezłe lanie. Dostałem też swój
kącik w rogu opustoszałego pokoju, gdzie Ayumi zamykała mnie do klatki, swoja
obrożę, a mój kutas został uwięziony w dybach jak nazwałem klatkę erekcyjną.
Kolejny dzień zaczął się od prezentacji metod wychowawczych chyba dobrze
sobie to przemyślała. Zapięty rękami do kółka wbitego w ścianę przy samej
podłodze, nogi utrzymywałem w rozkroku dzięki rozpórce z zapięciami.
Wystawiałem zgięte plecy na widok mojej Pani i doświadczałem kolejnych
wynalazków. Gruby kijaszek dawał głęboki ból, dotkliwy, rozbijający mięśnie
długo nie pozwalający zapomnieć o sobie. Trzcinka która piekła żywym ogniem na
powierzchni skóry. Pas który ścierał naskórek zostawiając pamiątkę na wiele
dni. Wierzbowe gałązki zaplatane w warkocz i moczone w wiadrze z wodą, otulały
bok uda, odcinały się trwałym śladem na skórze ud, pleców i bokach, pulsowały
bólem nieznośnie swędzącym. Po każdej prezentacji wymysłów Pani Ayumi, jęk
wyrywał mi się z gardła usłyszałem ,że mnie zaknebluje jak będę tak kwilił
upadlała mnie nawet słowami. Na zakończenie pokazu usłyszałem buczenie na
chwilkę potem moje ciało przeszył piorun, porażenie elektryczne napinało
mięśnie do granic możliwości, sprawiało potężny masywny, obejmujący całą
kończynę ból odsuwałem się jak mogłem od elektrod zbliżanych do mojego ciała,
na tyle na ile pozwalało na to skrępowanie mojego ciała.
-Drobisz jak gejsza…. Może załatwię Ci kimono??
Bolesne skurcze mięśni odrywały mnie od rzeczywistości, nakazywały skupić
się na swoim wnętrzu. Odpięła mnie od kółka w ścianie i pozwoliła upaść na
podłogę. Na której leżałem przez kilka chwil.
-Noga – usłyszałem.
- Noga Kurwo bo znów do Ciebie zadzwonię – podniosłem się z ziemi i
podreptałem do jej nogi..
-Siad lisie, waruj – siedziałem przy jej nodze, zrobiła krok, natychmiast
otrzymałem plaskacza w głowę za niezbyt szybką reakcję.
Zniecierpliwiona zmieniła skórzaną obrożę na mojej szyi na kolczatkę.
Teraz bardzo szybko reagowałem na każdy ruch mojej Pani, czując każdy mój błąd
bolesnymi kolcami wbijającymi się w moje ciało. Auimi. usiadła na fotelu i
rozchyliła nogi, była w sukience lecz pod nią nie miała majtek.
-Liż – usłyszałem.
Zbliżyłem się do jej cipki, a w mój nos uderzyła mieszanina zapachów,
wyczułem zapach jaki kojarzyłem u moich partnerek gdy po upojnej nocy wstawały
nad ranem pełne moich wydzielin uderzenie w głowę i pociągniecie za kolczatkę
przekonało mnie, że nie warto się zastanawiać posłusznie zacząłem lizać.
Lizałem a instrukcje szczegółowo nakazywały mi skupienie się na guziczku,
mocniejsze jego stymulowanie, głębsze wnikanie do środka i ponowne lizanie
guziczka. Język skołowaciał, odruch wymiotny po takim długim jego wyciągnięciu
dawał mi się już mocno we znaki gdy kopnięciem odrzuciła mnie od siebie
dokańczając ręką stałem i gapiłem się gdy Ayumi ręką w kroczu dokańczała
zabawę.
- Wypierdalaj – usłyszałem na chwilę
gdy szczytując wyjęczała kilka nieartykułowanych dźwięków…
By Naruto Uzumaki
By Naruto Uzumaki

0 komentarze: