Pan i Niewolnica , występuje Hania-chan i Naruto. Specjalna dedykacja dla Darii vel Hania albo Redtube
Postawny blondyn
schodził po schodach tarasu patrząc na drżące ciało Hani, która byłą przełożona
przez oparcie metalowego ogrodowego krzesła, a jej ręce zostały przywiązane do
podłokietników w nadgarstkach i w łokciach. Podobnie jak nogi, które przylegały
do wysokiego oparcia. Szorstki sznur oplatał ciasno kostki oraz uda krępując
dziewczynę w bezruchu. Nastolatka czuła zimny metal na delikatnej skórze, a
włosy zostały związane i przymocowane do haka zakończonego owalną kulką tkwiącą
w tyłku.
Wypełniające uczucie ogarniało umysł, który myślał gorączkowo nad
zamiarami zbliżającego się mężczyzny. Nie widziała go przez ciemną opaskę
zasłaniającą oczy i mocno zawiązaną z tyłu głowy. Zacisnęła zęby na ogromnej
gumowej kuli wypełniającej usta. Czuła na języku nieprzyjemny posmak sztucznego
materiału i mogła jedynie wydobyć z siebie tłumione pomrukiwania. Skrępowanie
ciała powodowało wzrost podniecenia z każdą upływającą chwilą. Słyszała kroki
zbliżającego się blondyna, który stukał flekami eleganckich butów. Serce
rozszalało się w jej piersi uderzając coraz szybciej, gdy do jej uszu dotarł
odgłos odpinającej się metalowej klamry przy pasku. W środku rozszalała się
żądza powodując przyspieszony oddech i szybsze krążenie krwi, które wywołało
rumieńce na policzkach. Chłodny powiew wiosennego wiatru spowodował, że różowe
brodawki stwardniały. Gorące promienie smagały jej nagie plecy, a zimny metal,
który spoczywał między pośladkami wywoływał dreszcze biegnące wzdłuż pleców.
Stała się niewolnicą do zaspokajania potrzeb swojego pana, który z każdym
zbliżeniem stawał się coraz bardziej wymagający. Młoda niedoświadczona
nastolatka stała się posłuszną uczennicą chłonącą żądzę płynącą z każdej
czynności, na którą pozwalał jej oprawca. Poddała się jego kontroli, która
stawała się dla niej z dnia na dzień obsesją, wypełniającą każdą minutę życia.
Pragnęła zaspokoić potrzeby swojego Pana i czerpała z tego ogromną przyjemność.
Całymi dniami wyczekiwała chwili kiedy będzie mogła służyć mężczyźnie. Wzywał ją gdy potrzebował ukojenia swoich żądzy
jednocześnie pobudzał jej fantazje. Przed każdym spotkaniem nastolatka
uruchamiała wyobraźnię i zastanawiała się długimi chwilami jakie atrakcje zaplanował
jej Pan. Kiedy oddawała się marzeniom podniecenie wzrastało, a gdy była już u
stóp swego oprawcy żądza szalała w drobnym młodym ciele. Nastolatka stała się
niewolnicą posłuszną na każde skinienie mężczyzny, który
wypatrzył ją spośród sporej ilości panienek w Lokalu Uniesienie gdzie piastował
stanowisko Alfonsa. Od razu
zwrócił na nią uwagę, gdyż wyróżniała się z tłumu nienaganną figurą i ponętnymi
krągłościami jak na swój młody wiek. Później przekonał się, że jej ciało było
warte grzechu. Początkowo rzucał na nią pożądliwe spojrzenie, gdy tłumaczył
różne zawiłe zagadnienia pracownikom Uniesienia , siedząc na stołku barowym.
Zapraszał niektóre dziewczyny na
prywatne rozmowy do gabinetu. Nastolatka upatrzyła swoją okazję i wybierając
się pod drzwi belfra. Spędziła upojne chwile siedząc pod biurkiem i zajmując
się ponętną męskością przyszłego Pana, który zaprosił ją na praktyki
w Uniesieniu. Od tego czasu stała
się jego prywatną pracownicą, a raczej niewolnicą służącą swojemu Panu jako źródło zaspokojenia. Wspomnienie
nie tak odległych czasów spowodowało wzrost podniecenia wywołując potężną falę
dreszczy. Poczuła kolejny chłodny powiew powietrza skradający się między nogami
i smagający jej nabrzmiałe łono, które pulsowało gorącem. Wzdrygnęła się
gwałtownie poruszając krzesłem, którego nogi na gładkich płytkach zapiszczały
nerwowo. Próbowała oddychać powoli ale serce szalejące w jej piersi nie
pomagało w odzyskaniu kontroli nad ciałem. Hania wzdrygnęła się po raz kolejny
słysząc szmer paska przeciąganego przez oczka w spodniach. Zacisnęła mocniej
zęby na gumowej kulce naprężając wszystkie mięśnie, a metalowy przedmiot
tkwiący w tyłku poruszył się powodując piorunująca dawkę dreszczy
wstrząsających jej ciałem. Jęknęła cicho, gdy kroki nagle ucichły. Wiedziała,
że jej Pan wpatruje się w młode, prężne, nagie ciało podziwiając jej jędrne
piersi, które poruszały się swobodnie w rytm przyspieszonego oddechu. Podziwiał
jej wypięte krągłe pośladki, na których pojawiła się gęsia skórka. Nasłuchiwała
bezszelestnego kochanka błagając go w myślach by zaspokoił jej rozpaloną żądzę.
Stłumiony jęk wyrwał się z zakneblowanych ust, gdy poczuła na rozgrzanej skórze
chłodny skrawek paska. Lodowata metalowa klamra muskała ją, zataczając
przeróżne wzory po nagich plecach. Stuknęła w hak, który poruszył się
delikatnie powodując kolejną falę dreszczy spływającą po całym ciele w stronę
do łona. Czuła rosnący żar między nogami znajdującymi się w rozkroku. Skupiła
się na chłodnej metalowej końcówce paska pnącej się w górę, gdzie wpełzła na kark
i zsunęła się po policzku. Poczuła w nozdrzach charakterystyczny zapach skóry i
wbiła zęby w gumowy knebel mrucząc cicho. Klamra oderwała się od drżącego
młodego ciała. Hania znów nasłuchiwała ruchów swojego Pana. Znów podskoczyła
stając na palcach czując łagodne muśnięcie dłoni po jędrnych pośladkach.
Naprężyła wszystkie mięśnie, a szorstkie więzy zacisnęły się mocniej powodując
rosnącą falę podniecenia. Czuła ciepłe opuszki przesuwające się po skórze w
stronę metalowego haka, który został przymocowany do włosów. Delikatne naparcie
na przedmiot spowodowało wsunięcie się głębiej kulki penetrującej jej wnętrze.
Jęknęła odczuwając rozkoszne tarcie i przyjemne wypełnienie. Po raz kolejny
przestał pieścić jej rozgrzane do czerwoności ciało, skazując ją na domysły,
jaki będzie następny jego ruch. Nasłuchiwała cichego oddechu mężczyzny, który
stał nad nią obserwując jej nagie młode ciało. Przygryzła gumową kulkę
przesuwając po gładkiej powierzchni językiem. Zaczęła pomrukiwać poruszając
delikatnie biodrami. Zataczała ósemki powodując poruszanie metalowej kulki
wypełniającej tyłek. Fale podniecenia zalewały jej umysł, powodując jeszcze
szybsze bicie serca, które czuła już w całym ciele. Rytmiczne pulsowanie
pobudzało szalejącą żądzę. Nagle poczuła między nogami nabrzmiałą męskość,
która ocierała się o wilgotne łono. Piorunujące dreszcze przeszyły kręgosłup, a
głowa odchyliła się. Ciało wygięło się w łuk wypinając jędrne pośladki. Z ust
wyrwał się stłumiony jęk, gdy gorący kutas poruszał się między wargami chłonąc
kobiece soki. Szalejące pulsowanie wypełniło głowę nastolatki, która pragnęła
poczuć w sobie nabrzmiałą męskość. Pragnęła dać upust swojemu podnieceniu i
pragnęła zadowolić swojego Pana. Chciała błagać by wszedł w nią gwałtownym
pchnięciem, ale on tylko drażnił się z jej żądzą, tańcząc na granicy pochwy.
Delikatnie przesuwał nabrzmiałą żołądź, napierając na rozgrzaną łechtaczkę i
pulsujący otwór. Bawił się jej narastającym podnieceniem, które uwydatniała
mocniej zaciskając zęby na gumowej kulce i szybciej kręcąc biodrami. Oderwał
się! Pozostawił ją dyszącą ciężko walczącą z konwulsyjnym podnieceniem.
Dreszcze jeden za drugim spływały wzdłuż kręgosłupa powodując zaciskanie się
mięśni pochwy. Pragnęła poczuć swojego Pana w środku, by poruszał się gładko
torując sobie drogę do zaspokojenie swoich potrzeb, ale teraz myślała o
zaspokojeniu siebie. Dać upust narastającemu podnieceniu, które wstrząsało jej
młodym ciałem. Próbowała ocierać się łonem o oparcie, lecz była zbyt mocno
zakneblowana. Starała się zaciskać uda, ale zostały one przytwierdzone do
metalowego krzesła. Przechylona przez oparcie walczyła z wzrastającą żądzą
błagając w myślach swojego Pana by przerwał te męki i dał jej dojść. Syknęła
czując na rozgrzanej skórze zimną klamrę paska, przesuwającą się wzdłuż
kręgosłupa, zataczającą się wokół krągłych pośladków. Wzdrygnęła się, gdy metal
zsunął się i zaczął dyndać obok muskając delikatnie skórę. Oddychała głęboko,
jędrne piersi falowały wraz z poruszającą się klatką piersiową. Jej właściciel
nie dawał wytchnienia rozgrzanemu ciału i powodował wzrost podniecenia. Znów
zaczęła pomrukiwać i poruszać biodrami zachęcając swojego oprawcę do działania.
Pragnęła dać upust swojej żądzy. Hania znów wzdrygnęła się czując między udami
ocierającego się wilgotnego kutasa. Kusząco poruszała biodrami pragnąc go
poczuć w sobie. Mężczyzna delikatnie ocierał się o jej rozgrzane łono drażniąc
się. Po chwili znów wdarł się między wargi napierając lekko na płonący otwór.
Nagle wsunął się głębiej, a piorunujące uczucie podniecenia spowodowało, że
młode ciało wygięło się w łuk, a z zakneblowanych ust wydobył się stłumiony
jęk. Hania czuła napierającą męskość, która penetrowała jej wnętrze drażniąc
okrągłą metalową kulkę w tyłku. Ogromny obwód sprzętu Pana ocierał się o
cieknie ścianki pochwy, a jego podbrzusze powodowało przesuwanie się haka
głębiej. Nastolatka czuła przyjemne skurcze mięśni zwiastujące nadchodzący
orgazm. Pragnęła dojścia na szczyt, ale jej Pan na to nie pozwalał. Gwałtownie
wycofał się czując jej nadchodzące spełnienie. Pozostawił ją znów dyszącą i
spragnioną orgazmu, który rozładowałby narastające podniecenie. Żądza domagała
się zaspokojenia, a Pan domagał się przyjemnego torturowania jej ciała. Znów
mocno zacisnęła zęby na gumowym kneblu, a z kącika ust wymknęła się stróżka
śliny spływając po brodzie. Ona również powodowała, że mięśnie pochwy zaciskały
się regularnie domagając się zaspokojenia. Chciała krzyczeć by ją wziął
gwałtownie, przerywając rozkoszną mękę, ale mogła wydać jedynie stłumione
pomruki, które napędzały tylko mężczyznę do dalszych tortur. Dyszała ciężko
czując pulsujące serce w całym ciele. Oddychała głęboko zaciskając mocniej zęby
na gumowym kneblu. Spora porcja śliny wypłynęła zza kącika ust i powoli
przesuwała się po wąskiej brodzie łaskocząc każdy milimetr twarzy. Odwróciła
gwałtownie głowę w poszukiwaniu odgłosów świadczących o obecności Pana, ale nie
słyszała nawet jego oddechu. Ruch spowodował szarpnięcie metalowego haka,
którego końcówka poruszyła się wywołując potężną falę rozkoszy, która zwiastowała
nadchodzące spełnienie. Skórcz orgazmu delikatnie zacisnął mięśnie pochwy i
odbytu oplatając metalowe wypełnienie. Potęgował z każdą upływającą sekundą
opanowując jej całe ciało. Zduszony jęk wyrwał się z gardła tłumiony przez
knebel tkwiący w ustach. Fala rozkoszy zalała jej umysł powodując, że ciało
skurczyło się. Szorstkie więzy zacisnęły się mocniej na przegubach powodując
przeciągnięcie się doznania. Orgazm narastał z każdą chwilą i przeradzał się w
coraz silniejsze targanie jej mięśniami. Serce waliło jak oszalałe, a jędrne
piersi falowały w galopującym oddechu. Krople śliny spływały po brodzie tworząc
łaskoczący strumień. Nagle krzyknęła zaskoczona czując uderzenie skórzanego
paska na pośladkach. Naprężyła wszystkie mięśnie, którymi niemal zapanował
orgazm i doznała kolejnego potężnego uczucia. Metalowa kula wślizgnęła się
gwałtownie do środka, a kolejne uderzenie spoczęło na jej delikatnych
pośladkach. Poczuła pieczenie w miejscu, które musnęła skóra paska. Przeżywała
doznania, których jeszcze w życiu nie doświadczyła. Narastający orgazm toczył
się po jej ciele opanowując mięśnie, które były poza jej kontrolą. Jej Pan
pozwolił na zaspokojenie żądzy szalejącej w młodym ciele. Kolejne uderzenie
paskiem było łagodniejsze, lecz wywoływało potężniejsze doznania. Nagły dreszcz
wstrząsnął jej ciałem, a wszystkie mięśnie skurczyły się. Poczuła odrętwienie w
nogach, gdy sznury zacisnęły się mocniej krępując jej uda. Wydała z siebie
pomruk, który tłumiła gumowa kulka. Całe ciało płonęło, a chłodne powiewy
powietrza smagały równie podniecająco jak skórzany pasek kąsający jej zbolałe
pośladki. Doszła! Pragnęła zobaczyć twarz swojego oprawcy, który upuścił pasek
na ziemię. Metalowa klamra uderzyła o płytki wydając metaliczny brzdęk
świdrujący w jej uszach. W głowie czuła pulsowanie przechodzącego orgazmu, ale
mięśnie nadal trwały w zastygnięciu. Drętwiejące nogi uginały się pod ciężarem
jej ciała. Pan ją zaspokoił...
By Naruto Uzumaki

0 komentarze: