Sakura x Tsunade Szybka Lekcja





Był spokojny wiosenny poranek, a Sakura szła na kolejną lekcję z Tsunade. Nie wiedziała, że dziś wszystko się zmieni. Gdy doszła na miejsce ,ujrzała przed oczami wielkie łóżko, a obok na etażerce stały różne dziwne gadżety z Sex Shopu.
- Eeeem... Tsunade-sama co to za wystawa? - zapytała wchodząc do środka. Godaime siedziała w bieliźnie na łóżku, popijała sake i oglądała hentai.
- Nareszcie jesteś! Sakura-chan, siadaj. - zdjęła z niej sukienkę



- C...c..co robisz kobieto! - wykrzyknęła..
- Zamknij jadaczkę Sakura. - uśmiechnęła się uwodzicielsko i położyła na Sakurze liżąc jej okrąglutkie piersi, a dłonią masowała jej kobiecość.
Dziewczyna jęknęła i jej się wyrywała
- OPANUJ SIĘ DO KURWY NĘDZY KOBIETO OD SEXU MASZ PEDAŁA OROCHIMARU LUB STAREGO ZBOKA JIRAYE !!!!!!
- Wiem, ale wolę zabawę z moją uczennicą.
Rozszerzyła jej nogi i zaczęła lizać jej kobiecość wsuwając lekko do środka język. Sakura się wyrywała, ale w końcu oddała się pieszczotom . Kucnęła za Tsunade i wsunęła w nią sztucznego penisa. Wkładała go co raz głębiej. Babunia jęknęła czując jak robi się jej mokro
-Sakura dość teraz to wyliż!
Położyła się na łóżku i rozszerzyła nogi Rożowłosa kucnęła i językiem zaczęła zlizywać część soków z jej cipki wkładając dwa palce do środka. Kobieta jęknęła i obróciła Sakurę na plecy zakładając sztucznego penisa ,weszła w nią gwałtownie. Od razu  poruszała się mocnymi i zdecydowanymi ruchami.
~*~
Pod drzwiami stał Jiraya i podsłuchiwał co się dzieję w gabinecie Tsunade.
Uśmiechnął się złośliwie i odszedł.. Biuściasta wyszła z Sakury i pocałowała ją w usta namiętnie z języczkiem pieszcząc jej podniebienie i ugniatając piersi.
- Kurwa... Tsunade nie wiedziałam, że jesteś  bi – warknęła Haruno.
Wcisnęła jej do ust chusteczkę.
-Cii... skarbie czekam na twój orgazm a potem zajmiesz się moim.
Przyspieszyła swoje ruchy i językiem lizała jej już stwardniałe sutki. Sakura krztusząc się wypluła z ust chusteczkę i głośno jęknęła czując skurcze. Po chwili doszła.
-Teraz moja kolej sensei
Nachyliła się nad nią i lizała jej łechtaczkę zataczając kółka. Blondynka jęczała bardzo głośno po jej nogach spłynął śluz. Dyszała ciężko, a po chwili doszła.
- Sakura jesteś pierwszą osobą co tak zajebiście wylizała mi cipkę.
- Dla sensei wszystko - położyła się obok i przytuliła głowę do jej piersi - Musimy to kiedyś powtórzyć..
- Masz rację kochanie…
z drobnymi poprawkami by Meredith

0 komentarze:

Archiwum bloga

Obserwatorzy